Ayran - napój turecki



Ayran to orzeźwiający turecki napój na bazie jogurtu, podawany mocno schłodzony. Przepis stąd, lekko zmodyfikowany ze względu na to, iż nasz jogurt naturalny jest mniej gęsty i mniej kremowy (i trzeba przyznać, ze ma o ok. połowę mniej kalorii niż np. bałkański - przynajmniej ten sprzedawany w Polsce).

Składniki:

200 ml jogurtu naturalnego
200 ml wody mineralnej
1 łyżeczka suszonej mięty/5 dużych listków świeżej mięty
ewentualnie 3-4 łyżki śmietany (np. 10%)

sól

Wykonanie:

Jogurt i wodę dokładnie wymieszać (najlepiej blenderem), dodać miętę (jeśli jest świeża, także ją zblendować), posolić do smaku. Dla wzmocnienia smaku polecam dodać 3-4 płaskie łyżki śmietany 10-12%.

Dobrze schłodzić przed podaniem.


9 komentarze :

  1. Pamięam ,że piłam to jak miałam kilka lat, kiedy byłam z rodzicami w Turcji ale wtedy było to dla mnie odrzucające. No, ale były to czasy kiedy jogurt naturalny był nie do przyjęcia. Muszę spróbować jeszcze raz, teraz pewnie się zakocham w tym napoju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja jakos nie lubie ayranu-pare razy robilam podchody u Turkow i za kazdym razem ladowalo w koszu,wiec juz nie eksperymentuje ......choc musze przyznac,ze twoj wyglada zachecajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam smak jogurtu z miętą, ale z dodatkiem ogórków ( tzatziki). Myślę, że taki napój by mi smakował, muszę spróbować w te upały:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawi mnie ten smak
    widziałam w sklepie oryginalne, w kubeczku,
    ale nigdy jakoś nie miałam okazji spróbowac

    OdpowiedzUsuń
  5. to naprawde fajny napoj na upaly, sproboj asiejko

    (mozesz tez isc do miejsca gdzie daja dobre kebaby i kupic kubeczek :) )

    OdpowiedzUsuń
  6. o na taki upal jak dzisiaj u mnie jest to z checia bym wypila nawet caly dzbanek:))

    OdpowiedzUsuń
  7. już tyle razy zabierałam się za ten napój i ciągle o nim zapominam, teraz muszę sobie go zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nina dzieki wielkie za przepis! :) Od dawna chcialam sprobowac, ale nie wiedzialam gdzie szukac dobrego przepisu. I sam sie znalazl :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja sobie takowy zakupiłam w kubeczku w l.leclerc'u. Bardzo mi smakuje. :) Polecam (niekoniecznie ze śmietaną bo kaloriee...)

    OdpowiedzUsuń

 

Archiwum bloga