poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Sałatka z natki pietruszki i pęczaku




Yotam Ottolenghi wyczarowuje cuda z warzyw. Ze zwykłych składników: pospolitej natki pietruszki, pęczaku i sera feta (polski ser fetopodobny też pasuje), w połączeniu z niezwykłymi przyprawami (zaatar, kolendra, kmin rzymski czyli kumin), stworzył on idealną sałatkę na lato, do pracy. 

Zaatar to przyprawa arabska na bazie prażonego sezamu, oregano z sumakiem - kwaśną przyprawą o brunatnym kolorze. Zaopatrzyłam się w nią u mającego wszystko pana Darka na targowisku pod Halą Mirowską (pawilon 17a), ale można także zrobić samemu. Targowisko pod Halą Mirowską jest o tej porze roku cudowne, ugina się od popularnych i rzadszych owoców i warzyw, ziół i kwiatów. To prawdziwy skarb stolicy. Kupuję tam oczywiście warzywa, owoce i zioła, ale i prawdziwe masło, wspaniały twaróg biały, fetę grecką, króliki, jagnięcinę, drób wszelkiego rodzaju, laski wanilii i cynamonu, niesolone pistacje - wszystko co tylko jest mi potrzebne do kulinarnych eksperymentów, a także do codziennego żywienia.

W sprzedaży u pana Darka były tylko wielkie, restauracyjne porcje przyprawy za'atar, ale nie szkodzi. Zaatar można łączyć z oliwą i maczać w nim chleb, posypywać nim grillowane warzywa, dodawać do smażonego/grillowanego kurczaka i posypać np. hummus (kurczaka za'atar podają z hummusem w moim ulubionym hummus barze na ul. Poznańskiej).

Przepis jest inspirowany słynną tabboulleh. Zawiera w sobie chrupiącą paprykę i odświeżającą natkę pietruszki. Pęczak można oczywiście zastąpić inną kaszą: mazurską, jaglaną itp. Koniecznie spróbujcie - jako dodatek do dań mięsnych, albo samodzielny posiłek.

Sałatka z natki pietruszki i pęczaku

Składniki (na 2-3 porcje kolacyjne):

1 łyżka = 15 ml, 1 łyżeczka = 5 ml

  • 40g kaszy pęczak
  • 150g fety (ser fetopodobny też jest ok)
  • 5 i 1/2 łyżki oliwy lub oleju rzepakowego z pierwszego tłoczenia
  • 1 łyżeczka przyprawy za’atar*
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry, lekko podprażonych na suchej, nienatłuszczonej patelni i zmiażdżonych w moździerzu
  • 1/4 łyżeczki mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
  • 80g natki pietruszki - listki i cienkie łodyżki
  • 4 cebulki dymki, posiekane (w sumie 40g) - użyłam zamiennie 3 gałązek grubego szczypiorku
  • 2 ząbki czosnku, zmiażdżone i posiekane (pominęłam)
  • 40g orzechów nerkowca, lekko podsmażonych na suchej, nienatłuszczonej patelni - dla uzyskania koloru, zmiażdżonych w moździerzu lub grubo posiekanych
  • 1 zielona papryka, bez pestek, pokrojona na 1 cm kawałki
  • 1/2 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • sól i czarny pieprz

*przyprawa na bazie tymianku i sezamu, z dodatkiem przyprawy sumak, do kupienia w internecie lub na stoiskach z przyprawami orientalnymi

Wykonanie:

W niedużym garnku zagotować wodę (około półtorej szklanki), dodać pęczak i gotować ok. 30 minut, aż pęczak będzie miękki, ale zachowa jeszcze pewien opór zębom (jak makaron al dente). Odcedzić, pęczak zostawić do ostudzenia.

W trakcie gdy gotuje się pęczak, połączyć 2 łyżki oleju, za'atar, kolendrę i kmin rzymski. Sosem polać fetę roztartą palcami na małe kawałki. Dobrze wymieszać i odstawić do zamarynowania na czas przygotowania sałatki.

Natkę pietruszki dość drobno posiekać, umieścić w misce. wraz z cebulką lub szczypiorkiem, czosnkiem (jeśli dajemy), orzechami nerkowca, papryką, zielem angielskim, sokiem z cytryny, pozostałym olejem i ugotowanym pęczakiem. Wszystko dobrze wymieszać i doprawić solą i pieprzem. Przed podaniem posypać zamarynowaną fetą.

_____
Przepis z książki Yottama Ottolenghi "Jerusalem", str. 81





0 komentarze

Publikowanie komentarza